2005

tel. centr. 91 444 1000
fax 91 444 1174
NIP: 851-020-80-05
al. Papieża Jana
Pawła II 22a
70-453 Szczecin
Rektorat US
A A

Oswajanie terroryzmu

Pod wpływem wydarzeń, które miały miejsce na świecie w ciągu ostatnich kilku lat, słowo „terroryzm” już w każdym z nas wzbudza niemiły dreszczyk. Jednak o tym zagadnieniu i jego obliczach trzeba dyskutować, co też uczynili uczestnicy Konferencji Naukowej „Terroryzm i konflikty zbrojne na przełomie XX i XXI wieku”, która odbyła się w dniach 1 – 2 czerwca br. w Szczecinie

Organizatorami konferencji byli pracownicy naukowi Instytutu Politologii i Europeistyki Uniwersytetu Szczecińskiego: prof. dr hab. płk Wiesław Wróblewski, prof. dr hab. Jerzy Sielski, dr Krzysztof Kowalczyk oraz ppłk Grzegorz Ciechanowski ze stacjonującego w Szczecinie Wielonarodowego Korpusu NATO Północ – Wschód. W przygotowaniach uczestniczyła również grupa 15 studentów z Koła Naukowego „Politolog” oraz Koła Naukowego Bezpieczeństwa i Wojskowości, a także Komenda Wojewódzka Policji i Pomorski Oddział Straży Granicznej. Patronem konferencji było Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Terroryzm jest zagadnieniem, którego nie można sprowadzić tylko do kwestii wojskowych i który dotyka społeczeństw na całym świecie, dlatego konferencja miała charakter interdyscyplinarny i międzynarodowy. Wystąpili prelegenci z Polski, Danii, Niemiec. Okazję do przedstawienia swojego punktu widzenia mieli oprócz politologów, również socjologowie, filozofowie, lekarze, biolodzy, dziennikarze, pedagodzy oraz przedstawiciele służb mundurowych. Głos zabrali także studenci. W końcu to z ich inicjatywy powstała na politologii specjalność bezpieczeństwo narodowe.

Organizatorzy odeszli od tradycyjnej formy konferencji, gdzie wysłuchuje się wszystkich prelegentów, na rzecz podziału wykładów na dziewięć bloków tematycznych. Forma ta zakładała aktywny udział uczestników, czemu miały służyć dyskusje panelowe i praca w grupach roboczych. Dzięki temu w dwa dni odczytano 67 referatów, a każdy mógł wybrać to, co było najbliższe jego zainteresowaniom. Konferencji towarzyszyły także targi książki oraz wystawa fotograficzna autorstwa Agnieszki Pytko, będąca jednocześnie dokumentacją manewrów wojskowych „Morski Gryf”, przeprowadzonych w listopadzie 2004 przez 12 Brygadę Zmechanizowaną w Wędrzynie.

Wygłoszone przez prelegentów referaty pozwoliły na przedstawienie zagadnienia terroryzmu w całej jego rozciągłości. I tak wśród poruszanych kwestii znalazły się m.in.: metody rozwiązywania konfliktów zbrojnych, zwalczanie terroryzmu, potencjalne zagrożenia atakami dla Polski i świata, bioterroryzm, a nawet wpływ terroryzmu na literaturę i media.

Jednym z najważniejszych elementów tego naukowego spotkania było zetknięcie się ze sobą dwóch środowisk, przedstawicieli teorii i praktyki i wzajemna wymiana doświadczeń:

- Propozycje zwalczania terroryzmu wysuwane przez naukowców, mogą być wykorzystywane przez praktyków. To przełożenie teorii na praktykę odbywa się przecież poprzez rozmowy, dyskusje, a uniwersytet to idealne miejsce na takie dyskusje. Oprócz tego konferencja ma służyć integracji środowiska zajmującego się kwestią terroryzmu, rozumianego nie tylko w tym wąskim wojskowym zakresie, ale w zakresie szerokim, który obejmuje wiele innych dziedzin życia społecznego – stwierdza dr Krzysztof Kowalczyk, jeden z organizatorów.

Naukowcy mają także nadzieję, że współpraca rozpoczęta z przedstawicielami służby mundurowych będzie się zacieśniać i przysłuży się wzmocnieniu wspomnianej już wcześniej, niedawno powstałej specjalności bezpieczeństwo narodowe. Organizatorzy podkreślają również korzyści, jakie niesie studentom udział w takim przedsięwzięciu, a które nadal są udziałem niewielkiej liczby osób:

- Studenci mają okazję do pogłębiania swojej wiedzy, a także do zdobywania doświadczeń, kontaktów przydatnych później przy staraniu się o praktyki czy zatrudnienie – podsumowuje dr Kowalczyk.

W ramach konferencji odbyły się pokazy brygady antyterrorystycznej Komendy Wojewódzkiej Policji oraz plutonu specjalnego Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej. Na początku 2006 roku ma się ukazać publikacja zawierająca materiały z konferencji.

Katarzyna Grzesiuk

 


Terroryzm i konflikty lokalne

Z prof. dr hab. Wiesławem Wróblewskim, kierownikiem Zakładu Badań nad Konfliktami i Pokojem Uniwersytetu Szczecińskiego rozmawia Leszek Wątróbski

- Niedawna konferencja zorganizowana przez Uniwersytet Szczeciński poświęcona była w całości terroryzmowi i konfliktom lokalnym…
- Konferencja poświęcona była terroryzmowi oraz lokalnym konfliktom zbrojnym. Nasilający się obecnie proces globalizacji terroryzmu staje się dziś zjawiskiem szczególnie niebezpiecznym. Istnieje bowiem wiele organizacji terrorystycznych prowadzących wojnę z całym cywilizowanym światem. Nie mogę tu nie wspomnieć np. o Alkaidzie, która dzięki temu, że nie ma systemu hierarchicznego, może sobie pozwolić na spokojne funkcjonowanie. Alkaida do swych określonych zadań powołuje niewielkie grupy ludzi, które po wykonaniu zadania szybko się rozpływają. Alkaida korzysta też z “usług” wielu innych organizacji terrorystycznych mocno związanych z fundamentalizmem islamskim. Doszliśmy do wniosku, że trzeba dokonać podsumowania wszystkiego, co się u nas dzieje, mającego związek z terroryzmem i konfliktami lokalnymi. Świadomi rozległości problemu zawęziliśmy jego konferencyjny temat do terroryzmu i konfliktów lokalnych na przełomie XX i XXI wieku.

- Czy oznacza to, że istnieje poważne zagrożenie naszego bezpieczeństwa?
- W dalszym ciągu nie ma na wszystko jasnych odpowiedzi, także na pytanie: czy w chwili obecnej istnieje jakieś potencjalne zagrożenie wojną typu konwencjonalnego, czyli kolejną wojną światową, czy też skazani jesteśmy cały czas na tzw. działania asymetryczne. Z tymi ostatnimi mamy obecnie doczynienia w Afganistanie oraz Iraku, choć tam wcześniej prowadzono działania o charakterze stricte wojskowym. Jasno określone bowiem było, gdzie jest jedna, a gdzie druga armia. Później, po zakończeniu działań konwencjonalnych okazało się, że wojna nie została jednak zakończona. Sprawdziła się kolejny raz stara zasada, że łatwiej wejść na terytorium obcego państwa, niż z niego wyjść. Nie zawsze bowiem udaje się zapewnić tamtejszym mieszkańcom względny spokój. To zadanie przerasta często nasze możliwości.

- Czy ideą konferencji, poza pokazaniem potencjalnego zagrożenia, była promocja kierunków związanych z bezpieczeństwem narodowym?
- Nie chodziło nam wyłącznie o promocję naszych kierunków nauczania, mieliśmy bowiem blisko 70 referatów z różnych krajów świata. Chcieliśmy raczej zwrócić uwagę na istnienie problemu bezpieczeństwa, zwłaszcza, że od roku 2007 wchodzi w życie europejski program badań nad bezpieczeństwem, który będzie subsydiowany w wysokości 1mld euro rocznie. Powstanie tego programu świadczy jednoznacznie o istnieniu potencjalnego zagrożenia. Konieczne wydaje się więc podjęcie już dziś działań wyprzedzających, które doprowadzą do minimalizowania wszelkich zagrożeń i niebezpieczeństw. W tym właśnie kontekście powstał na Uniwersytecie Szczecińskim pomysł stworzenia kierunku bezpieczeństwa państwa i uzyskania na to odpowiedniej zgody Ministerstwa Edukacji Narodowej.

<< Powrót

Wyszukiwarka

Odwiedź nas:

Jak do nas trafić